Aplikacja pomoże w ratowaniu skrajnie niedożywionych dzieci z Afryki ?

Mało kto z nas zdaje sobie sprawę z faktu, że na obszarach Afryki z głodu co minutę umiera kilkoro dzieci. To dramatyczne dane, dlatego wciąż opracowywane są nowe skuteczne rozwiązania tego problemu. Tym razem wykorzystano nowoczesną technologię.

Problem jest poważny

Skrajne niedożywienie kończące się śmiercią dzieci w różnym wieku, to problem z którym już od dawna borykają się kraje Afryki. Skala problemu jest ogromna. Dlatego specjaliści usiłują pomagać w minimalizacji skali zjawiska opracowując, co jakiś czas nowe metody walki z nim. Tym razem postawili na nowoczesną technologię.

Jak to działa?

Aplikacja to część narzędzia o nazwie MERON, a którym znajduje się kilkadziesiąt tysięcy zdjęć ludzi różniących się wskaźnikiem BMI (masa ciała). Aplikacja pomoże ocenić stopie niedożywienia oraz zaproponować działania, które mają na celu ratowanie życia małego pacjenta. Aby diagnoza mogła zostać postawiona wystarczy wykonać zdjęcie dziecku i zaczekać na ocenę aplikacji. Testy tego narzędzia zostały już wykonana na pierwszych 4 tys. dzieci.

UNICEF pomoże

Rozwiązaniem tym zainteresował się UNICEF, który postanowił sfinansować prace nad jego udoskonaleniem. Póki co trafność diagnoz stawianych przez aplikację potwierdziła się w 80%.

Obecnie twórcy aplikacji obejmą badaniami kenijskie dzieci w wieku do 5 lat – one też są najbardziej dotknięcie śmiercią głodową. Być może będzie to szansa na uratowanie jeszcze większej liczby maluchów dotkniętych skrajnym i wycieńczającym niedożywieniem.

(źródło: Wiedza i Życie 07/2018)

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *