Dlaczego warto zainwestować w oryginalne poduszki powietrzne?

Sporo się ostatnio mówi i pisze o tym, że wśród sprzedawców używanych samochodów szerzy się plaga cięcia kosztów naprawy powypadkowych aut nawet jeśli bezpośrednio przekłada się to na bezpieczeństwo oraz możliwość utraty życia przez nabywcę tak „naprawionego” samochodu. Najjaskrawszym przykładem tego typu sytuacji jest spinanie „na krótko” obwodów sygnalizujących nieprawidłowa pracę poduszki powietrznej po to, by ukryć fakt, że została ona już wystrzelona albo nawet to, że jej w ogóle nie ma.

poduszki 1

Najgorsze jest to, że w praktyce takie machinacje są dla przeciętnego kupującego niewykrywalne, a co za tym idzie można się przekonać o takim mankamencie dopiero w chwili, gdy poduszka powietrzna nie zadziała w chwili zderzenia. Problem w tym, że po takim „przekonaniu się” z reguły trafia się na cmentarz, bo szanse przeżycia są w praktyce równe zeru. Szkoda, że o tym nie myślą ani przez chwilę osoby sprzedające metalowe trumny na kółkach nieświadomym niczego kupującym.

Zresztą nawet jeśli poduszka powietrzna się w aucie fizycznie znajduje, ale dla przykładu jest to tani, nieautoryzowany zamiennik, też wcale nie mamy gwarancji, że się nam uda przeżyć wypadek. Bardzo dobrze obrazuje to poniższy krótki filmik, który jest chyba najlepszą przestrogą zarówno dla kupujących, jak i sprzedających. I choć nie do końca wierzę, że jakiemuś handlarzowi sposób myślenia się zmieni, to jednak nigdy nie należy tracić nadziei. A oto i sam filmik – naprawdę robi wrażenie, tym bardziej, że chodzi o czas liczony w ułamkach sekund:

 

źródła obrazków: www.nbcnews.com, wonderfulengineering.com

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *