E-papieros, czyli moda na wapowanie

Popularność papierosów elektronicznych rośnie niezwykle szybko nie tylko w naszym kraju i trudno się temu dziwić – według najnowszych badań są silne podstawy by sądzić, że jako alternatywa dla papierosów tradycyjnych e-papieros jest nie tylko zdrowszy, ale przede wszystkim pozwala skuteczniej walczyć z nałogiem nikotynowym. Jest to możliwe dzięki możliwości zakupu i używania e-liquidów o zróżnicowanej zawartości nikotyny: od relatywnie wysokiego stężenia do całkowitego jej braku.

e-papieros 2

Mało kto zdaje sobie sprawę z tego, że pierwsze próby wprowadzenia na rynek bezpiecznego produktu będącego odpowiednikiem papierosa podejmowano już w latach sześćdziesiątych ubiegłego wieku, ale zakończyły się one całkowitym fiaskiem. Dopiero na początku XXI wieku, wraz z rozwojem technologii umożliwiających zastosowanie elementu grzewczego e-papierosy stały się powszechnie dostępne oraz naprawdę popularne – najprawdopodobniej na fali propagowanego w tamtym czasie trendu prozdrowotnego oraz rozpętanej w mass mediach nagonki na palaczy tytoniu.

e-papieros 1

Nie ulega najmniejszej wątpliwości, że e-papierosy zrewolucjonizowały rynek tytoniowy, choć oczywiście obawy o to, że wszyscy palacze przerzucą się na stosowanie elektronicznych zamienników okazały się być całkowicie płonne – koncerny tytoniowe nadal zarabiają krocie na osobach preferujących palenie tradycyjnych papierosów. Pozostaje jedynie mieć nadzieję, że liczba palaczy świadomie decydujących się na zamianę standardowego papierosa na e-papierosa będzie sukcesywnie rosnąć wraz ze wzrostem świadomości zagrożeń płynących z czynnego oraz biernego palenia tytoniu…

źródła obrazków: twitter.com, uk.govype.com, gazettereview.com