Hartuj się na wczasach!

Wakacyjny plan dnia warto uzupełnić o pewne elementy, które pozwolą nie tylko odpocząć psychicznie, ale i … wzmocnią nasz układ immunologiczny. To właśnie latem mamy najlepszą okazję do zbudowania swojej odporności.

Co to jest hartowanie i po co nam ono?

Hartowanie organizmu to proces, dzięki któremu pobudzamy siły obronne organizmu, aby były w stanie uchronić nas przed wzmożonym atakiem wirusów i bakterii. Polega on na gwałtownym i krótkotrwałym schładzaniu ciała, a powtarzany regularnie powoduje, że organizm uczy się właściwych reakcji na zmienne warunki otoczenia i przestaje reagować na nie osłabieniem.

Dlaczego właśnie lato to najlepsza pora na hartowanie?

Hartować organizm można przez okrągły rok. Także w warunkach domowych na przykład serwując sobie codziennie bardzo zimny prysznic lub stawiając nogi na zimnej posadzce czy wychłodzonym balkonie. Jednak najbardziej korzystne jest hartowanie odbywające się w warunkach naturalnych czyli wtedy, gdy przebywamy na zewnątrz. Lato daje nam ku temu najwięcej okazji. Po pierwsze dlatego, że dni są o wiele dłuższe. Po drugie ze względu na nieskończoną ilość aktywności, jakie możemy wtedy podejmować. Po trzecie latem mamy dostęp do bogatych i naturalnych źródeł niezbędnych dla wzmocnienia bariery obronnej składników zawartych w pożywieniu. Mowa tu nie tylko o warzywach i owocach, ale również o rybach – głównie morskich. I wreszcie po czwarte – lato sprzyja też spotkaniom towarzyskim, a jak twierdzą naukowcy układ odpornościowy samotników jest o 20% słabszy, co oznacza, że są oni bardziej narażeni na atak wirusów czy bakterii. I wreszcie lato to dobroczynne kąpiele słoneczne. Wystarczy, że dziennie będziemy przebywali na słońcu przez 20-30min, a wówczas nasz organizm wyprodukuje potrzebną nam ilość witaminy D. Aktywizuje ona układ odpornościowy, ale również powstrzymuje rozwój stanów zapalnych.