Kolejna deskolotka – ArcaBoard

Dotychczas pokazane szerszej publiczności wersje deskolotki z drugiej części „Powrotu do przyszłości” miały jeden poważny mankament: w przeciwieństwie do swego filmowego pierwowzoru działały jedynie nad specjalnie przygotowaną magnetyczną nawierzchnią. Firma ARCA Space Corporation podeszła więc do sprawy nieco inaczej i postanowiła wykorzystać nie pole magnetyczne, ale strumień powietrza generowany przez dużą liczbę niewielkich elektrycznych wirników.

dekolotka 1

Podejście bez dwóch zdań innowacyjne, jednak ma ono również określone konsekwencje – deska staje się wprawdzie o wiele bardziej uniwersalna niż produkty konkurencji, ale też traci praktycznie cały wdzięk i lekkość formy oryginału. ArcaBoard to po prostu wielka, gruba decha, sterowana aplikacją ze smartfona i posiadająca trzydzieści sześć wirników, generujących moc 272 KM. Co dość smutne (ale zrozumiałe w kontekście bezpieczeństwa zarówno użytkownika, jak też przechodniów), prędkość maksymalna ArcaBoard została ograniczona do 20 km/h.

deskolotka 2

Haczyk jest póki co tylko jeden i jest nim cena tej deskolotki – oscyluje ona wokół 19900 dolarów, co jest kwotą niebagatelną nawet dla zamożniejszych przedstawicieli naszego społeczeństwa. Ci, którzy nie boją się takiego wydatku, mogą również rozważyć zakup specjalnej stacji ładującej (cena 4500 dolarów, skraca czas ładowania z 6 godzin do około 35 minut), bo normalnie energii w desce wystarcza na góra 6 minut lotu! Obawiam się też, że jak na razie więcej mieliśmy do czynienia z reklamami i pobożnymi życzeniami, niż z realnym produktem, co niestety nie poprawia wiarygodności producenta powietrznej deskolotki. Trzeba czekać do kwietnia 2016, bo na wtedy zapowiedziana jest oficjalna premiera ArcaBoard.

źródła obrazków: www.thehoopsnews.com, www.chip.pl, www.gizmag.com

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *