Krzem nie umarł!

Jeszcze całkiem niedawno mówiło i pisało się w specjalistycznej prasie całkiem sporo na temat tego, że komputery oparte na układach krzemowych właśnie osiągnęły kres swych możliwości, że dalsze brnięcie w tę uliczkę to głupota i że już nic nowego nie da się wymyślić. Efektem tego domniemanego zastoju miała być totalna zapaść na rynku komputerów stacjonarnych oraz powstanie przełomowych i rewolucyjnych biokomputerów czy innych ustrojstw rodem z literatury science-fiction.

Jakoś jednak minął sobie rok 2014 i nawet pierwszy kwartał 2015, a tu zastoju ani zapaści nie widać, biokomputery też nie chcą się wydostać poza wyobraźnię ich twórców i ogólnie przewidywania technoproroków okazują się bujdą na resorach, bo krzem jeszcze się nie skończył. Powiedziałbym nawet, że właśnie przeżywa swoją drugą młodość, a na rynku komputerów osobistych zrobi się w tym roku naprawdę, ale to naprawdę ciekawie. Jak to możliwe?

człowiek połączony kablami z komputerem

Tego rodzaju połączenia wciąż należą do science-fiction, a jedynym działającym biokomputerem jest wciąż jedynie ludzki mózg (obrazek: cyberpunk-wars.blogspot.com)

Otóż jeszcze dobrze się na rynku nie zadomowił wprowadzony niedawno przecież standard Core5, a tu już Intel donosi radośnie, że tak od połowy 2015 roku ruszają z wdrażaniem procesorów z architekturą Skylake (Core6), które będą szybsze, wydajniejsze, mniej energożerne i ogólnie bardziejsze od wszystkich poprzednich. Mało tego. Ktoś wreszcie wpadł na genialny w swej prostocie pomysł, że nowe złącze USB nie musi być wstecznie kompatybilne z takimi zabytkami, jak USB 1.0 na ten przykład i w związku z tym USB 3.1 będzie miało całkiem nowy kształt oraz zabójczą przepustowość – ma być szybsze od poprzednika (a pamiętacie przecież, że 3.0 jest w sumie rakietowe) mniej więcej dwukrotnie!

kabel usb aukey usb-usb 3.1

Po lewej zwykłe USB, po prawej wtyczka USB w standardzie 3.1 (obrazek: aukey.com)

Oprócz tego wymyślono jeszcze kości DDR4 (szybsze, oszczędniejsze, wydajniejsze, itd.), których cechą szczególną jest możliwość upchnięcia na POJEDYNCZEJ kości nawet 128 GB pamięci RAM! Byłbym zapomniał o dyskach twardych: ja sam jeszcze nie kupiłem sobie 6-terabajtowego (to w tej chwili szczyt możliwości), a już Seagate zapowiedziało, że będzie w tym roku sprzedawać dyski o pojemności… 15 terabajtów! Nie, to zdecydowanie jeszcze nie koniec krzemowych komputerów…

źródło obrazków: fastpc.pl, cyberpunk-wars.blogspot.com, aukey.com

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *