Nvidia kontra mainstreamowe konsole

Kartom graficznym Nvidii jestem wierny od czasów, kiedy w moim kompie zamontowałem Rivę 128ZX – kartę o niemal kosmicznych jak na tamte czasy możliwościach. O ile jednak na zakup nowej grafy ich produkcji nie trzeba mnie namawiać i jedynym ograniczeniem jest dostępny budżet, to nikt mnie nie namówi na zakup ichniej konsoli, sprzedawanej i reklamowanej obecnie jako NVIDIA Android TV. Nazwę zmieniono z NVIDIA Console podobno ze względu na to, że Nvidia nie chce bezpośrednio konkurować z obecnymi konsolami ósmej generacji, jednak jeśli rzeczywiście tak jest, to po jaką cholerę ta „mobilna telewizja” pod względem wydajności całkowicie deklasuje wspomniane konsole? Przypomnę – ośmiordzeniowy procesor Tegra X1, 3 GB pamięci RAM, 16 GB wewnętrznej pamięci (lub dysk 500 GB) i dodatkowy slot na kartę microSD, a na dokładkę 2 złącza USB w standardzie 3.0, 1 microUSB 2.0 i złącze HDMI 2.0. Tylko po to, żeby pokazać, że można…? Tak czy siak, to pierwsza na rynku konsola na Androidzie o takich możliwościach i już w tej chwili dostępnych tytułów jest mnóstwo i chociaż kupować jej nie zamierzam, to nie ukrywam, że wizualnie najnowsze dziecko Nvidii jest po prostu cudne. Zresztą, zobaczcie sami:

konsola nvidia android tv wraz z dodatkowym wyposażeniem

Tak wygląda kompletny zestaw Nvidia Android TV wraz z elementami opcjonalnymi (pilot, podstawka)

kontroler nvidia android tv

Zbliżenie na kontroler

pilot nvidia android tv

Rzut oka na pilota

podstawka pod konsolę nvidia android tv

A tutaj dedykowana podstawka pod konsolę

wnętrze konsoli nvidia android tv

Tak wygląda konsola wewnątrz

źródło obrazków: nvidia.com

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *