Sony Xperia Z Ultra, czyli co może dobry smartfon?

smartfon sony xperia z ultra w wodzieJako autentyczny maniak nowoczesnych technologii pewnie nie powinienem tu pisać o smartfonie, którego premiera miała miejsce już prawie 2 lata temu, ale tak się jakoś dziwnie składa, że choć od tamtej pory wszyscy wiodący producenci wypuścili po przynajmniej kilka nowych modeli jakichś elektronicznych cacuszek, to Xperia Z Ultra w mojej (i nie tylko) opinii jest jednym z najlepszych smartfonów dotąd zbudowanych. Skąd taki radykalny sąd?

Pomijając kampanię marketingową mówiącą o tym, że to najcieńszy smarciak na świecie (wtedy na pewno tak, teraz już nie mam takiej pewności), to jest to po prostu rewelacyjnie pomyślany i zbudowany telefon. Ma wszystko to, co powinien mieć, ma nieprawdopodobny zapas mocy obliczeniowej (czterordzeniowy procesor Snapdragon 800 i 2 GB pamięci RAM), wielki wyświetlacz (6,44 cala), waży 212 gram (!) i na dokładkę ma 16 GB wewnętrznej pamięci, a da się to rozszerzyć o kolejne 128 GB dzięki karcie microSD. Do tego kamerka 8 megapikseli z tyłu i 2 megapiksele z przodu, a najlepsze, że Xperia Z Ultra jest wodoodporna i kamerki dzięki temu mogą być bezproblemowo użytkowane pod wodą – to po dziś dzień dosyć niespotykany patent w zwykłych smartfonach.

A oprócz tego jest jeszcze jedna sprawa: ekran dotykowy jest tak fantastycznie czuły, że zamiast dedykowanego rysika można spokojnie używać zwykłego ołówka albo metalowego długopisu. Tak, dobrze widzicie, ołówka i długopisu. I nie ma obawy, ekran się nie porysuje. Dodam tu tylko, że ponieważ już chwila od premiery minęła, to cena jest więcej niż przystępna, a i z dostępnością też kłopotów nie ma. Krótko mówiąc – polecam!

źródło obrazka: mvlmania.com

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *