Świat jaki jest, każdy widzi…

Znakomita większość przedstawicieli gatunku homo sapiens nie zaprząta sobie głowy zbędnymi dywagacjami na temat tego, czy to, co widzimy, jest rzeczywiste, czy też może to jedynie ułuda albo jakaś holograficzna projekcja, w której wszyscy bierzemy udział. Są jednak jednostki, dla których świadectwo dawane przez ludzkie zmysły jest absolutnie niewystarczające. Do tej grupy należy zaliczyć naukowców, którzy postanowili za pomocą metod jak najbardziej naukowych odpowiedzieć wreszcie na pytanie dręczące pokolenia filozofów.

sylwetka mężczyzny na tle drzwi i budynków jak z matrixa

Pytanie o to, gdzie tak naprawdę żyjemy i czy otaczająca nas rzeczywistość nie jest ułudą towarzyszy ludzkości od dawien dawna

Naukowcy ci postanowili bowiem zbudować urządzenie, które raz na zawsze wyjaśni wszelkie wątpliwości w tej dziedzinie. Maszyna ta ma się składać z dwóch gigantycznych laserów, które będą wysyłać wiązki światła prostopadle do siebie na odległość 40 metrów. Na tym właśnie dystansie będą ustawione zwierciadła, które odbiją światło laserów w kierunku, z którego wiązki zostały wyemitowane. Jeżeli po powrocie do punktu wyjścia (czyli do tak zwanego rozdzielacza) rozdzielacz poruszy się, to według naukowców będzie to dowodem na to, że to, co uznajemy za trójwymiarową rzeczywistość, jest tak naprawdę jedynie hologramem.

holograficzny obraz wszechświata

Czy Wszechświat okaże się być jedynie hologramem…?

Rzecz jasna cały eksperyment jest o wiele bardziej złożony, niż ja tu w skrócie napisałem, niemniej jednak jestem bardzo ciekaw rezultatów – szczególnie w kontekście faktu, że jeżeli naprawdę eksperyment dowiedzie, że żyjemy w hologramie, to jak się ma do tego drobny szczegół w postaci wiarygodności maszyny zbudowanej przez ludzi w rzeczywistości, czyli w hologramie…?

źródła obrazków: huffingtonpost.com, epicgirl132.deviantart.com, galacticconnection.com

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *