Tata na zastępstwie czyli urlop tacierzyński w pigułce

Z roku na rok przybywa ojców, którzy zainteresowani są przejęciem części obowiązków rodzicielskich na siebie. Jeśli też chcesz tak zrobić, zobacz jakie opcje masz do dyspozycji.

Tata na urlopie wychowawczym

Tata, który postanawia przejąć obowiązki swojej partnerki nad nowonarodzonym maluchem postrzegany jest, jako bardziej odpowiedzialny i wrażliwszy. (Photo by Josh Willink from Pexels https://www.pexels.com/photo/sunset-person-love-people-69096/)

Okazuje się, że nie tylko mamy, ale również świeżo upieczeni tatusiowie idą za głosem rodzicielskiego instynktu i postanawiają zostać z maleństwem w domu. W zeszłym roku decyzję o pozostaniu z dzieckiem w domu podjęło ponad 50 tys. świeżo upieczonych tatusiów. Jeśli tylko są zatrudnieni na umowę o pracę mają do dyspozycji aż trzy różne rozwiązania. Pierwsze to urlop ojcowski. Trwa on 14 dni kalendarzowych – w co wliczone są również dni wolne od pracy. Można go wykorzystać w ciągu 24 miesięcy od narodzin dziecka w całości, bądź dzieląc na dwie części. Urlop ojcowski jest w całości płatny, a tata otrzymuje 100% pensji. Druga dostępna opcja to zupełna nowość czyli urlop tacierzyński. Obejmuje on 6 tygodni i jest ściśle zależny od urlopu macierzyńskiego, który trwa łącznie 20 tygodni. Urlop tacierzyński zaczyna się zawsze po macierzyńskim. W tym czasie tacie przysługuje również 100% pensji. Ostatnia opcja, z jakiej może skorzystać tatuś decydujący się na zostanie z maluchem w domu i zastąpienie mamy to urlop rodzicielski. Trwa on 32 tygodnie – a w przypadku, gdy na świat przyjdzie więcej niż jedno dziecko 34 tygodnie. Można go wykorzystać jednorazowo bądź też rozkładając na 4 etapy. Aby tata mógł skorzystać z tego prawa do urlopu musi złożyć odpowiedni wniosek (mamie jest ono przyznawane automatycznie). Jak wygląda to finansowo? Tata idący na urlop wychowawczy otrzymuje 60% wynagrodzenia.

Czy to się opłaca?

Prawdziwe ojcostwo to nie tylko spłodzenie dziecka, ale również chęć i umiejętność wspierania go w pierwszym etapie rozwoju.

Głośno mówi się o tym, że to obecność mamy jest najbardziej potrzebna maluchowi, by zbudować jego poczucie bezpieczeństwa. Ale jeśli do mamy dołączy tato, albo całkowicie ją zastąpi wtedy maluch otrzymuje jeszcze więcej wsparcia. Dodatkowy bonus to budowanie w dziecku pewności siebie oraz sposób na wyrobienie w nim samodzielności.

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *