Upadek biura podróży – co robić w takiej sytuacji?

Nie tak dawno mogliśmy usłyszeć, że jedno z najstarszych i najbardziej znanych na świecie biur podróży ogłosiło swój upadek. Dotknęło to również osób, które korzystały z usług polskiego oddziału tego touroperatora. Co dowodzi, że upadek biura podróży nawet tego, o doskonałej renomie może stać się i naszym udziałem. Oto kilka porad co zrobić w takiej sytuacji.

Upadek biura podróży – to nie koniec świata

Nie da się uniknąć upadku biura podróży, można jednak przygotować się na taką ewentualność.

Upadek biura podróży to sytuacja, której nie jesteśmy w stanie przewidzieć. Możemy jednak być przygotowani na taki przebieg wypadków. Najbardziej przeżywają taką informację osoby przebywające na zagranicznych wyjazdach bądź je planujące. W obu przypadkach przede wszystkim należy zachować spokój. To niełatwe, ale kierując się emocjami, więcej stracimy niż zyskamy. Po pierwsze – pamiętajmy, że biuro podróży nawet jeśli nagle ogłosi swój upadek, nie pozostawi nas bez pomocy. Możemy więc być całkowicie spokojni o pomoc w powrocie do kraju. Po drugie – nie musimy też obawiać się, że straty pieniędzy, które już wpłaciliśmy na poczet przyszłego wyjazdu. Gdy biuro podróży ogłosi upadek musimy też uzbroić się w cierpliwość. Dajmy czas touroperatorowi, na to, by mógł przygotować dla nas opcję bezpiecznego powrotu do domu. Zwróćmy uwagę, że dla samego organizatora to również mało komfortowa sytuacja.

Upadek biura podróży – instrukcja dla poszkodowanych

Gdy biuro podróży ogłosi upadek, jedynie spokój i rozwaga mogą pomóc nam uniknąć większego stresu.

Gdy już uda nam się opanować emocje i nieco ochłonąć, powinniśmy przystąpić do działania. Jeśli jesteśmy dopiero przed wyjazdem, możemy dopominać się zwrotu wpłaconych pieniędzy. W tym celu należy złożyć stosowny wniosek do ubezpieczyciela, bądź marszałka województwa, na którego obszarze znajdowało się upadłe biuro. Na odzyskanie pieniędzy musimy jednak trochę zaczekać. Stosowne urzędy mają na to blisko dwa miesiące. W przypadku, gdy upadłość biura podróży spotka nas na wyjeździe, najpierw musimy zgłosić się do rezydenta i poczekać na jego instrukcje. Pamiętajmy, że według obecnie obowiązujących przepisów, mamy prawo kontynuować swój pobyt zgodnie z zapisem w umowie, jaką podpisaliśmy z naszym touroperatorem. Dobrym posunięciem jest również nawiązanie kontaktu z urzędem marszałkowskim województwa z siedzibą pechowego touroperatora. To właśnie on ma obowiązek w ciągu 48godzin sprowadzić nas do domu. Jeszcze inaczej wygląda sytuacja, jeśli wykupiliśmy swój wyjazd przez pośrednika. Wtedy mamy do wyboru dwie opcje – czekać na zwrot pieniędzy lub skorzystać z alternatywnej opcji, jaką powinien zaproponować pośrednik.