Wieczne samochody już wkrótce w Anglii?

Każdy, kto choćby pobieżnie śledzi sytuację na rynku paliw płynnych, zdaje sobie doskonale sprawę z tego, że powoli światowe rezerwy kopalnych paliw zaczynają się wyczerpywać. A jeśli wziąć pod uwagę stale rosnące zapotrzebowanie na te paliwa, to koniec silników spalinowych wydaje się być nie tylko przesądzony, ale i całkiem rychły. To z tego powodu coraz więcej krajów stara się inwestować w odnawialne źródła energii oraz promuje samochody napędzane silnikami elektrycznymi. Co prawda pozostaje problem wytworzenia elektryczności do zasilania tych aut, ale w państwach posiadających elektrownie atomowe nie jest to aż tak wielkim problemem, jak byłoby na przykład w Polsce.

ładowanie samochosu elektrycznego przy pomocy podpiętej wtyczki

Jeśli projekt Brytyjczyków okaże się sukcesem, samochody elektryczne będziemy mogli ładować także i w trasie

W Wielkiej Brytanii na przykład władze doszły do wniosku, że najsensowniejszą opcją jest aktywna promocja ekologicznych rozwiązań w transporcie samochodowym. Z tego właśnie powodu od jakiegoś już czasu jest przygotowywany do wdrożenia projekt, który przewiduje stworzenie w Anglii specjalnych pasów ruchu na najbardziej zatłoczonych autostradach w tym kraju. Nie po to bynajmniej, żeby rozładować korki, ale po to, by podczas jazdy po tych pasach ruchu właściciele aut z napędem elektrycznym mogli sobie za darmo podładowywać akumulatory. Co to oznacza, nie trzeba chyba tłumaczyć – zwiększony zasięg i niemałe oszczędności w domowym budżecie to rzeczy oczywiste, ale jest coś więcej: przy szerokiej dostępności tego typu rozwiązań najprawdopodobniej znacząco wzrósłby udział procentowy samochodów elektrycznych w brytyjskim ruchu drogowym.

koreański autobus OLEV na postoju

Autobusy OLEV w Korei Południowej nie są niczym niezwykłym…

Ewentualni malkontenci i niedowiarkowie powinni natomiast przyjrzeć się Korei Południowej, w której podobny system funkcjonuje już od jakiegoś czasu i jest bardzo skuteczny. Fakt, że tylko dla autobusów, ale na tym właśnie polega przełomowość projektu brytyjskiego – zamiast dawać możliwość ładowania baterii wybranym rodzajom pojazdów będzie ona udostępniona wszystkim posiadaczom samochodów „na prąd”. Genialne w swojej prostocie…

źródła obrazków: gazeo.pl, bbc.com, cnbc.com

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *