Co zawdzięczamy nietoperzom?

Maskotka nietoperza przyczepiona do ścianyZdecydowana większość ludzi, których znam, niespecjalnie przepada za nietoperzami – część twierdzi, że to są obrzydliwe zwierzaki, inni w ogóle nie lubią zwierząt prowadzących nocny tryb życia, a kobiety praktycznie zgodnie powtarzają, że to się przecież może wplątać we włosy i jest lepkie i ogólnie ohydne. I nie ma możliwości, żeby przekonać tych ludzi do zmiany swoich poglądów, chociaż nauce nie jest znany żaden gatunek nietoperza pokryty jakimś śluzem (bo wszystkie mają całkiem miłą w dotyku sierść), a tym bardziej nie zanotowano przypadków celowego wplątywania się nietoperzy we włosy kobiet. Sporo dobrego na gruncie ocieplania wizerunku nietoperzy zrobił Batman, ale i on najwyraźniej nie wszystkich do nich przekonał. A szkoda, bo te interesujące i całkowicie niegroźne (przynajmniej w Polsce) ssaki mają ciekawsze rzeczy do roboty – na przykład walkę o przeżycie.

Ale dlaczego w ogóle piszę dziś o nietoperzach i jaki to ma związek z naszą cywilizacją? Otóż nietoperze, o czym większość ludzi doskonale wie, posługują się w trakcie lotu echolokacją. To bardzo przydatna umiejętność, bo pozwala nietoperzowi precyzyjnie określić odległość od otaczających go przedmiotów. I tu dochodzimy do rzeczy, która być może przekona wszystkie kobiety świata do nietoperzy: otóż będące dla większości zmotoryzowanych pań prawdziwym błogosławieństwem (bo drastycznie obniżają koszty napraw auta) czujniki parkowania działają na dokładnie tej samej zasadzie! Każdy czujnik jest jednocześnie nadajnikiem i odbiornikiem, a komputer pokładowy samochodu na podstawie analizy czasu pomiędzy wysłaniem a odebraniem sygnału z danego czujnika określa odległość auta od potencjalnej przeszkody i w razie zbyt małej od niej odległości wysyła sygnał dźwiękowy, słyszalny przez osobę prowadzącą pojazd.

Tak więc, drogie panie (a także wszyscy przeciwnicy nietoperzy), zanim znów zaczniecie marudzić jakie to nietoperze są niefajne, przypomnijcie sobie, ile im zawdzięczacie…

źródło obrazka: trzymisie.blog.pl

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *